Witam Wszystkich Zewsząd.
Po tym "and" mogę wpisać milion rzeczy, które są mi niezbędne do zachowania wyżej wymienionego spokoju:)))
Ponieważ jednak to haft krzyżykowy, jaki by nie był, uspokaja mnie najbardziej, jest jak powyżej i poniżej też:)))
Co? Że tylko hafty? Że nudno? Że fotki blade? A u Was jest słońce? No właśnie:)))
O matko! No nie nudzi mi się ani trochę!
O proszę: "Zachowaj spokój i zrób stolik"
Jeśli masz lirę od fortepianu, deskę z Ikei i stary blat oraz parę wkrętów i białą farbę, to już tylko spokoju w działaniu potrzeba:)))
Już lepiej?
Nie?
To może ostatnia fotka coś wyjaśni.....
PRAWA STOPA GUSTAWA, COKOLWIEK TO ZNACZY:))))
Od miesiąca o nudzie i...spokoju nie ma mowy:))))))))))))))))))
To ja lecę, a na koniec dodam, że tekst: "Zachowaj spokój i kochaj Jaśka" zostawiam na następny post, bo obszerniejszego komentarza wymaga:))
Buziaki:))))
A cóż to za śliczna stópka?
OdpowiedzUsuńPoza tym hafciki też są niczego sobie, nie wspomnę o stoliku. U Ciebie zawsze jest coś ciekawego:))
Pozdrawiam
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńGratulacje serdeczne:))))))). Świat jest inny z Gustawem! Niech zdrowo rośnie i będzie pociechą dla całej rodziny!
OdpowiedzUsuńHafty śliczne, a stolik powalił mnie na kolana...
A propos Jaśka - drugi pokój to przesad, teraz trzeba pokoju dla Gucia:)
P.S. przepraszam, ale zrobiłam paskudne pominięcie....
dużo zdrówka dla Gustawa! niech rośnie zdrowo i będzie pociechą dla całej rodziny:) a widząc hafciki tez mnie ciągnie do igły:))
OdpowiedzUsuńJak tu u Ciebie pięknie i biało! Dodałam Twój blog do obserwowanych, więc będę odwiedzać Cię częściej. A wykonany przez Ciebie stolik już do końca mnie oczarował!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło - również właścicielka białego kota :)
Serdeczne gratulacje!!! Właśnie miałam pisać do Ciebie,że to chyba JUŻ!
OdpowiedzUsuńSkoro chłopak,to ród nie zaginie:)))
Wspaniałe przeżycia za Tobą i przed Tobą:) Radosny czas,który jak widzę okraszasz rękodziełem.
Pogratuluj ode mnie Dzieciom:)Buziaki Babciu:))
Ze zdjecia blade?E tam! Ostatnie najpiekniesze.Rozczulajace.Duuuuuzo szczescia i samej radosci Wam zycze:)
OdpowiedzUsuńGratuluję Drogiej Babci :*
OdpowiedzUsuńNiech Gustaw w życiu twardo na obu nóżkach stoi ale głowę wysoko w chmurach nosi ;-))) Niech zdrowo rośnie rodzicom i babci na pociechę
Zrozumiałe, że czasu masz dla nas teraz mniej ;-)))
Karteczki z haftowanymi kotkami baaaardzo...
Stolik to arcydzieło - niesamowity pomysł i wykonanie
Uściski serdeczne przesyłam a Venus pozdrowienia wymraukuje
Po pierwsze primo, stoliczek mniam, mniam, po drugie primo, gratuluję i leciutko zazdroszczę babciowania. Haft to odpowiednia robótka dla babć, pewno dlatego tak ładnie wychodzi:)
OdpowiedzUsuńCudowna fotka stpy,gratuluje Babci:))
OdpowiedzUsuńWitaj na świecie Gustawie:))) rośnij zdrowo na pociechę całej rodzinki!!!
OdpowiedzUsuńps. i szacunek wielki, że Babcia znalazła czas na haft i stolik:))
Gratulacje :) Hafty cudne !
OdpowiedzUsuńGratuluję Babci i szczęścia życzę Guciowi! Hafciki śliczne, a stolik - cudo!
OdpowiedzUsuńrodzina się powiększyła! o ja cie :)
OdpowiedzUsuńno faktycznie teraz to tylko zachować spokój i tulić Gustawa :)
hafty super i wierzę że uspokajają :)
Kochana Babciu SNOW:) gratulacje:) z serca płynące. Szykujesz pokoik dla Gustawa, pięknie Ci to wychodzi, a hafciki cudne, te z kociakami..................... rewelka:)
OdpowiedzUsuńPS.
OdpowiedzUsuńStopa.....jak na prawdziwego chłopa przystało ;)))))
Cudnie, całuski !!
OdpowiedzUsuńWitaj kochana w gronie babcinego świata....Tylko całować takie nóżki....Stolik super wymyśliłaś....Bardzo fajny....Hafty kocham ....bardzo mi się podobają ...Czekam na dalsze....Szkoda że nie byłam w Łodzi.... Całuski pa...
OdpowiedzUsuńStolik mnie powalił na kolana...
OdpowiedzUsuńWitam babcię:))) i gratuluję wnuka o cudnym imieniu! A co do haftu trzeba wyczarować małe stópki hi hi. Stoliczka zazdroszczę oczywiście pozytywnie, wyszedł piękny:)
OdpowiedzUsuńGratulacje dla Babci i dużo zdrówka dla wnusia:)))
OdpowiedzUsuńStoliczek rewelacyjny, może Gustaw będzie uzdolniony muzycznie:)
I od miesiąca nic nie mówisz?! Gratulacje!!! przepiękna stópka, ach zazdroszczę:) Hafty też śliczne:)
OdpowiedzUsuńsuper stolik.
OdpowiedzUsuńWitam Ciebie w gronie zakochanych Babć
Snow serdeczne gratulacje dla Ciebie i Rodziców !!!!
OdpowiedzUsuńJak ja kocham takie maleńkie stopki .... można zacałować ;)))
Hafty - CUDNE !!!
Miłego wieczoru
:)))
OdpowiedzUsuńzachowaj spokój, zachowaj spokój
czego i Tobie życzę :)
Gratuluję Babciu !
OdpowiedzUsuńhafty cudne !
Gratulacje babciu:))))stópka piękna:)))ale moja droga,Twój stolik powalił mnie na kolana:)))pomysł cudny a i wykonanie the best:))))
OdpowiedzUsuńSo beautiful !!!!!!
OdpowiedzUsuńhugs ^^
Prawa stopa Gustawa - to brzmi dumnie. :) Uściski serdeczne
OdpowiedzUsuńWitaj babciu gratulacje hafty piękne stolik również ale dzisiaj to chyba mały Gustaw jest najważniejszy buziaki ślę babcia Marii
OdpowiedzUsuńAch zapomniałąm zapraszam cię do mnie :):):)
Usuńprzyłączam się do pięknych gratulanci i jak najwięcej pięknych chwil z uśmiechem życzę...
OdpowiedzUsuńprzede wszystkim - GRATULACJE!! A hafty - ukhhh .... jak ja chcialabym tak umiec. Mimo prob i checi... nic, same krzywulce:-( A stolik mnie powalil po prostu
OdpowiedzUsuńTakie stópki są rozczulające :) A hafty podziwiam, zachowuję spokój i podziwiam, bo jest co :)))
OdpowiedzUsuńpiękne prace i kojąco klimatyczny blog...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
AAAAAAAAAAAAAA :) Super!!! Gratulacje!! Żono Dziadka !! Całuję serdecznie!
OdpowiedzUsuńmów co chcesz... ale dla mnie najfajniejsza jest... ta maleńka stopka... hihi
OdpowiedzUsuńbabciuniu!!! to juź:)))))))))))))))))))))))))))gratuluję:))))
OdpowiedzUsuńI nie pochwaliłaś się Babciu wcześniej??? Niech się dobrze trzyma Twój Maluszek :) Buziaki kochana! A hafty oczywiście piękne :)))
OdpowiedzUsuńStópka urocza:)
OdpowiedzUsuńStolik powalił mnie na kolana:)
a hafty? skąd masz takie piękne wzory? Zakochałam się:)
stopa-cudeńko, reszta zresztą też...Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zostałas Babcią???????????
OdpowiedzUsuńTo chyba zazdroszczę.
Nawet bardziej niż stolika!
Jejku, wreszcie mam chwilę i muszę napisać: po pierwsze Gratulacje i cieszę się z wyjaśnienia kwestii nazewnictwa - więc "G". Po drugie przepiękny stolik, hafty i wogóle wszystko! KIEDY TO WSZYSTKO?! Ściskam i pozdrawiam serdecznie,
OdpowiedzUsuńJak znajdziesz chwilę pogadamy... Buziaki, drapki dla Jasia, nie zapominaj teraz o nim :D A dla Gustawa łaskotki w stópkę :D
Przesłodka stópka:) Gratulacje! Stolik powalił mnie na kolana, skąd Ty taką nogę dorwałaś. Jest pięknie!
OdpowiedzUsuńO haftach już nie wspomnę.... bo u mnie dwie lewe ręce do krzyżyków :( a kocham takie różne krzyżykowe cudeńka.
Głaski przytulaski dla Jaśka!
Wyszyłaś kultowy hafcik zazdroszczę, piękne te woreczki .
OdpowiedzUsuń