środa, 29 lutego 2012

Wiosenne pobielenie.

Witam Wszystkich Zewsząd

Tak zwany przednówek, ma to do siebie, że jest jak w naturze; zapasy się kończą, a nowe jeszcze nie wzeszło:))
"Syndrom przednówka" mam i ja. Niby coś robię, niby jakieś pomysły mam, ale wszystko takie niedojrzałe jeszcze i marniutkie. Nic mi się tu nie chce wiosennie rozbuchać, rozkwitnąć i rozpanoszyć  na stałe. Eehh, trzeba czekać.

Póki co, przygotowałam sobie stolik ptaszęcy, bo może niebawem postawię na nim kosz z pisankami, albo co inne...

Pozdrawiam Was serdecznie, dziękując za słowa pisane z życzliwością i sympatią i z hasłem wyświechtanym, ale wielce prawdziwym :))
BYLE DO WIOSNY!



















Szufladka jeszcze bez uchwytu, ale już pomysł jest :))





























Nie zwracajcie uwagi, na to, co na nim stoi, zapomniałam zrobić zdjęcia typu "przed" :))





Tak wyglądał po zakupieniu w jakimś outlecie. Nie był taki zły, bambusowy i na kółkach...., ale pobielenie to podstawa:))


34 komentarze:

  1. Stoliczek wyszedł rewelacyjnie! Decou na nim przepięknie wykonane i ślicznie komponuje się w jedną całość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna się u Ciebie już prawie zadomowiła:) ( a u nas wczoraj śniegiem sypnęło ale dzisiaj już słońce od samego rana:)) A ten ptaszęcy stoliczek po pobieleniu i piękny i bardzo funkcojalny:)
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wiosenny ten stoliczek. Rewelacyjny pomysł.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale rewelacyjny!
    miłego popołudnia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Snow, dzięki za zaproszenie, cieszę się, że tutaj wpadłam i tak jak piszesz, już zostaję. Cudne prace!!! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW ;) piękna i udana metamorfoza ;) Masz dar ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny stoliczek, przemalowany na cacy :)
    Zdecydowanie ładniej mu w nowym ubranku! Pierwsze też było fajne, ale teraz wygląda szlachetnie i ma to coś, nie jest już taki nijaki :)
    Bardzo podoba mi się ten motyw, planuję z nim jaja i pudełko na jaja, ale co z tego wyjdzie sie okaże. Za dużo pomysłów, a za mało chęci do realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie prezentuje się stolik, śliczny motyw ,

    OdpowiedzUsuń
  9. od dawna mi sie marzy taki wlasnie stoliczek, po Twojej interwencji wygląda rewelacyjnie.Tak jakby zupelnie dwa inne stoliki -super-

    OdpowiedzUsuń
  10. ukochane ptaszki :) śliczny; gdyby dodać pobielone koszyki wiklinowe??? pozdrawiam ciepło w oczekiwaniu na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  11. Stolik jak marzenie, jesteś zdolną kobietka,motyw na stoliczku piękny, ale chwalę profesjonalizm wykonania, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ptasiorki piękne.....slicznie mu w bieli:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie tego mu trzeba było :) Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Stolik jest rewelacyjny - ja też taki chcę:)Piękny i wiosenny a pobielanie to podstawa, ptaszęta przeurocze:)))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny- nic dodać nic ująć. Dużo bardziej p[podoba mi się taki niż poprawny bambusowy! Ptaszki iście wiosenne! Pozdrawiam! Ściskam cieplutko !!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda pienie nic dodać nic ująć :D Prawdziwie wiosenny .

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny stoliczek, w sam raz na powitanie wiosny :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Stolik tak odmieniony, że w pierwszej chwili, nie czytając jeszcze treści nie załapałam, że ten pod spodem to jego poprzedni żywot. SZOK!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak sobie przez przypadek znalazłam takie cudo, tj. Twój blog. Bardzo mi się spodobał. A post o nitro trafił w samo sedno moich rozmyślań, bo ostatnio ciągle mój umysł krąży, wokół tego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Podziwiam Twoje prace, jesteś bardzo staranna i w wszystko wygląda bardzo efektownie. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Spokojny, skromny desen czyli rzeczywiscie stolik na przednowku...:) a calosc jednak bardzo ciekawa i orginalna, a sam fakt ze nie jest caly bialy tylko wlasnie w takich stonowanych barwach, dodaje mu jeszcze wiecej uroku, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Syndrom przednówka dopadł i mnie......
    A stolik jest odjazdowy!!!!!!Buziaki przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie takiego pomocnika szukam:) super wygląda!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Szafeczka ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. No i co TU się rozpisywać jak ON taki przepiękny:)))Przyznam się tylko do czegoś paskudnego.Strasznie CI go zazdroszczę (oczywiście pobielonego). Oj pasowałby do mojej kuchni:)))))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. no coś pieknego, mistrzostwo świata z tym stoliczkiem!!!!nie potrafie sie napatrzeć, bardzo mi się podoba;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dlaczego ja tego wcześniej nie widziałam;) Kurczaki, ale fajne te ptaki, strasznie mi się podoba, zdolniacha z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bambus ostatnio króluje wszędzie, byłam dziś w Ikei, dużo wszędzie bambusa, ale stolik w Twoim wydaniu o niebo lepszy i jedyny taki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale pięknie zrobiłaś ten stolik! Ja od kilku miesięcy przeżywam fascynację wszelkimi ptasimi motywami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim Zewsząd za każde słowo :))