wtorek, 7 lutego 2012

Przeczekać mróz

Witam Wszystkich Zewsząd

Zmierził mnie ten mróz niezmiernie i przestało mi się chcieć :(  No niby ciepło w domu, ale nie tak, jak bym chciała. Grubsze odzienie ogranicza mi swobodę ruchów, czego nie lubię, oj nie lubię i sprawia, ze czuję się jak źle pozszywana tilda, uch! Coraz częściej zmykam od pracownianego stołu w kierunku miękkiego fotela i obstawiając się herbatkami i wszelkiej maści "pogryzkami", czekam na ocieplenie.
Dlatego dziś pokazuję tylko, dorobioną do wcześniejszego kompletu, szafeczkę na klucze i jeszcze, żeby nie było nudno, wieszaczki na różności, które bardzo lubię robić. Ale nie dziś i nie jutro. Teraz tylko fotel i książka, a o reszcie pomyślę...wiosną.  Żartowałam! :))
Może przyszły tydzień odwinie nas z szalików i swetrów, pozwalając (przynajmniej mnie) normalnie funkcjonować.









A to najnowsze pobielenie do przedpokoju musi trochę poczekać na powieszenie, bo mi kołki rozporowe "wyszły" :))




Dziękuję Wam za przemiłe komentarze pod poprzednim postem i pozdrawiam bardzo bardzo ciepło.

22 komentarze:

  1. Ależ wiosenny wieszaczek Ci wyszedł :) Piękny :) I klucznik, ten wzór to jeden z moich ulubionych i też mam z nim pracę :) Ślicznie pasuje do listownika i tacy :) Piękny, postarzony i pobielony komplet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z każdym Twoim nowym wpisem mam coraz większa ochotę obejrzeć sobie Twoje mieszkanie w całości ;) Tak czuje, że jest dokładnie w takich klimatach jakie kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te wieszaczki! Cudne, po prostu:). Szafeczka zresztą też....Zdolniacha jesteś!
    Dzięki za informacje o modge-podge. Nie próbowałam, jak zabieram się za drewno mam wizję,że ma być naturalnie, ze słojami itd. I do tej pory raczej się udawało.
    Miłego siedzenia w fotelu Ci życzę! Wtedy fajnie układają się pomysły...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie chcę Cię martwić, ale mróz mamy do 20 lutego(podobno). Wszystkie pobielenia cudne. Wieszaki - rewelacja, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komplecik juz w komplecie ? Czy coś jeszcze będzie do kompletu ? Już teraz kompletnie skradł mi serce ! A przy wieszaczkach z ptasiulkami odleciałam . Pozdrawiam ciepło żeby Ci się chciało chcieć !

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny ten Twój komplecik, napatrzeć się nie mogę .Szafeczka cudna ,taca i listownik idealnie do niej pasują

    OdpowiedzUsuń
  7. Komplecik piękny!!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. przepiękny komplecik:)
    już sobie wyobrażam jak cudnie będzie wyglądać powieszona szafeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wieszaczki są urocze zwłaszcza ten z margaretkami.Od razu cieplej jak się na nie patrzy.A co do zimna ma nas opuścić ponoć już w przyszłym tygodniu.Dziekuję za odwiedziny u mnie - pozdrawiam wiosennie Ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne te wieszaczki
    a porównanie do źle pozszywanej Tildy super :)- też nie lubię tego warstwowego ubierania, które ostatnio i tak nic nie daje
    ściskam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Szafeczka piękna, a zima ostra i nieustępliwa. Oby Twój optymizm wróżył jej koniec. Dzięki za wizytę u mnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne są te wieszaczki i szafeczka też!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wieszaczki prima sort, pierwsza klasa. Też nie znoszę grubych swetrów i koców a już najbardziej brakuje mi chodzenia na bosaka:) Ale pocieszam się, że to już bliżej niż dalej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy z osobna i w komplecie wyglądają cudnie.Wieszaczki wszystkie malowniczo wykończone,nie mam faworyta.Oby do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  15. To najpiękniejsze wieszaczki jakie do tej pory widziałam...a widziałam nie mało. Coś przepięknego!!

    OdpowiedzUsuń
  16. przez Ciebie będę musiała znowy zliftingować mojąszafkę na kluczę. Twoja jest idelana i chociażmoja mi siępodobała, to teraz to jużwyłącznie przeszłość! a wieszaczki sama robiłaś? no chyba nie?

    OdpowiedzUsuń
  17. Ozdabiałam osobiście :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wieszaczki i najnowsze pobielenie do przedpokoju jest urocze!:) a ja tak jak Ty - uciekam do ciepełka, bo dłonie zgrabiałe i ciężko się robi:) a to porównanie do źle zszytej Tildy bardzo mi się spodobało, bo też tak się czuję jak jestem cieplej ubrana:))) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam, czy mogłabyś mi napisać gdzie można kupić takie metalowe wieszaczki do ozdobienia. Szukam i szukam i znaleźć nie mogę, a z chęcią bym takie sobie ozdobiła do domu. Pozdrawiam. Aga

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim Zewsząd za każde słowo :))