wtorek, 18 grudnia 2012

Ostatnie bombardowanie:))

Witam Wszystkich Zewsząd.

Założyłam bloga w styczniu tego roku i było już po bombkowym szaleństwie. Dlatego dziś atakuję Was z podwójną siłą rażenia:))))) Jakby co, to do schronu, albo chociaż pod... stół kuchenny...
Uwaga! Zaczynam:))





















 A dla tych, którzy się uratowali....cięższy kaliber:))))



Innego końca świata nie będzie:))))
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za głosy na Sugara:)) Gdyby komuś zależało, żeby kocio (23) nie wypadł z pierwszej dziesiątki to zapraszam tu:)) GŁOSOWANIE 

43 komentarze:

  1. Super bombeczki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Imponująca kolekcja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama zrobiłaś takie ładne bombki ??
    W szoku jestem ??
    I po co to kupować w sklepie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Te z bałwankiem i ptaszkami są przeurocze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakby co to możesz dalej bombardować takimi bombami, zniosę każdy atak ;)
    O tych kwiatowych pisałaś u mnie? Są rewelacyjne, zresztą pozostałe też. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Są wspaniałe!!! każda bez wyjątku!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabombkowałaś się na amen! Wspaniała róznorodność, trudno mi sie decydować na faworytką! ale, ale podoba mi się technika i efekt na tej ostatniej, kremowej ze złotem a i ta trzecia w kolejności z chata przysypaną śniegiem jest urokliwa bardzo!

    PS. zagłosowałam na Sugara oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przygarnęłabym wszystkie bombki z ptaszorkami bez wyjątku. Uwielbiam takie motywy na bombkach. Te dwie ostatnie z reliefami też mi się podobają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie bombki to ja mogę w każdych ilośćiach:)Są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja i tak nieskoromnie powiem, nic nie ujmując oczywiście ;P pozostałym bombkotom (bombka+ślicznota) że ja mam najładniejszą :D Głos na Sugara oddany :)Oczywiście kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jej zdjęcia nie zdążyłam pstryknąć, tak się do Ciebie śpieszyła:))
      Tym razem to ja sobie z Tobą pogadam, wrrrr :)))))

      Usuń
  10. Poraziłaś dokładnie:)zbombardowałaś ,żeby nie rzec:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś podobnego, nie sądziłam że po cichutku przygotowujesz atak bombkowy, wiesz ze ta ostatnia jest najbliższa memu sercu:) ale podobają mi się i te kwiatowe i z ptaszkam bo ptaszkowa jestem i siedzę z rozdziawioną buzią bo jakoś bardzo kolorowo u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic bardziej mylnego, Mamonku, to wszystko zniknie w końcowym pobieleniu, jeśli znajdziesz chwilkę, żeby do mnie jeszcze zajrzeć (przed godziną 0), to sama zobaczysz :))

      Usuń
  12. Piękne przedmioty można oglądać pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piekne! Te z kwiatami niesamowite! No cudne, chyba sie tak bede gapic przez kolejne 10 minut! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. TWOJE BOMBARDOWANIE ZAFUNDOWAŁO MI OGROM DOZNAŃ ESTETYCZNYCH:)JESTEM POD WIELKIM WRAŻENIEM:)POZDROWIENIA:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko piękne, tylko kociej bombki mi tutaj brakuje :)) jestem zauroczona tymi ptaszkowymi. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Głos z przyjemnością oddany.
    Bombki różne różniste u Ciebie!Naprawdę niesssamowity wybór!Jesteś kosmitką,ze masz tyle różnych pomysłów?
    I cieniowane i urozmaicane!Mnóstwo wzorów!Ślicznie u Ciebie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za głosik, Parasoleczko:))

      Usuń
  17. No piękne, piękne. Kiedyś je stworzyła? Ja nie mam jeszcze ani jednej na koncie:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolekcja ogromna i pracochłonna, nawet reliefowe!
    Bomba!
    Sorry, bomby!
    buziaki, Snow`ku

    OdpowiedzUsuń
  19. No tak!Niby nic. Niby tylko choineczka, niby reniferek zakupiony, jakaś kula po drodze... A w ukryciu prawdziwe bombardowanie planowałaś:)) Piękne są , a te z reliefami zachwycające, szczególnie ta druga lekko przetarta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne bombeczki - wybierałaś chyba same malarskie, akwarelowe motywy:) Bardzo pasuje mi też ta ostatnia, przetarta:)

    OdpowiedzUsuń

  21. No...no...bomby bombowe.....))))) Cieplutkie buziaczki pa...

    OdpowiedzUsuń
  22. no kochana, chylę czoła!
    ja do kulistych kształtów nigdy nie miałam cierpliwości ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie bombardowanie to znoszę z ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bombowo, żeby nie powiedzieć - bombiasto! Śliczne są wszystkie, nie wspomnę o ilości.....Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tyle pięknych bombek!!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. piękne te bomby oby tylko od tylu komplementów nie wybuchły :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. No fakt tylko zgliszcza się ostały. Ale się pięknie natyrałaś aż dech zapiera.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne bombardowanie nam zrobiłaś :)
    pozdarwiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  29. ojej jakie one piękne i różne! Ty to jednak potrafisz zbombardować:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooooo! Te ptaszkowe są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudne!Mi bałwankowe wpadły w oko :)Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  32. Choinka + bombki= wspaniały efekt, oko samo się zatrzymuje.
    Pozdrawiam
    Edyta
    http://sztukaspodstrzechy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim Zewsząd za każde słowo :))