piątek, 9 marca 2012

Aneks , wyróżnienia i tryptyk

Witam Wszystkich Zewsząd



No przecież miałam ten łokieć maściami smarować i się oszczędzać....ale gdzie tam!
 Muszę dopisać aneks do dzisiejszego posta, bo mnie wywołano na apel dla wyróżnionych:))) To się stawiłam.
A wszystko przez Malankę!!!
Nie dość, że mnie łokieć boli, to jeszcze przyszło mi z dumy pękać ! :))) Dziękuję Ci Malanko, wzięłam to na klatę:))
A tak całkiem serio, to fajnie jest się czuć wyróżnionym i do tego w tak godnym towarzystwie.

Blogi, które cenię sobie bardzo,  nie licząc tych, które podkradła mi Malanka i jej samej,  wymieniam z ogromną przyjemnością :))

Cat-arzyna (Cat-arzyna)
Polinne (Mój świat podobny do innych)
Bagraga (Siła marzeń)
Blue (Biel z odrobiną błękitu)
Marta (Wiadomości z pracowni decoupage)
i Baloska, choć pewnie nie będzie zachwycona:))

To okropne, że trzeba się ograniczać i wybierać, na przykład po ilości obserwatorów.
Czemu tylko do 200 ???  Czemu tylko 5 blogów???   Ehhh....
No, ale zasady to zasady :)))



To miłej zabawy życzę, a wyróżnionym serdecznie gratuluję :)))

A na koniec o tryptyku, który należy do moich pierwszych prac i mam do niego sentyment, mimo, że wiele mu brakuje. Malowany na kawałkach starych desek ma wisieć na ścianie.
Pytanie brzmi: wieszać od największego do najmniejszego, czy może dowolnie?
To Wy się zastanówcie, a ja lecę ten łokieć leczyć :)))   Buziaki.

31 komentarzy:

  1. Wieszać jak leci ... łokieć nacierać a wyróżnieniem sie rozkoszować.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. podpisuję się w zupełności pod poprzedniczką:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym powiesiła tak jak postawiłaś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje z powodu wyróżnienia, tryptyk wieszać jak stoi, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tryptyk jest świetny, co do wieszania zawsze można przewiesić, kolejność do eksperymentowania. Pozdrawiam i gratuluję wyróżnienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje ...tryptyk świetny mam słabość do tego typu obrazków (wykonywantch na kawałkach drewna) ...eksperymentuj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tryptyk super, wieszaj dowolnie (ja bym ten najmniejszy dała do środka, ale dopiero na ścianie można ocenić, czy tak jest ok). Wyróżnienia gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tryptyk wyszedł śliczny:)
    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa. Serdecznie i ciepło Cię pozdrawiam z nutką nadchodzącej wiosny.
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  9. Tryptyk jest bardzo ładny, powiesiłabym go od najmniejszego do największego. Gratuluję wyróżnienia! Jeśli chodzi o łokieć to, no cóż, pewnie trudno Ci to przyjąć i zrealizować, ale powinnaś go oszczędzać. Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. o mały włos nie zapomniałam! Dziękuję za dołączenie do obserwatorów mojego bloga. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam nie wiem, ale tryptyk bardzo mi się podoba;) gratuluję wyróżnienia i dzięki za odwiedziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. o łokieć dbaj,smaruj ,dmuchaj ,nacieraj,potem tryptyk sliczny powieś tak jak Ci pasuje.Wyróznień będzie więcej i ode mnie też dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Koko, dziękuję Ci ślicznie :)))

      Usuń
  13. Dziękuję bardzo za wyróznienie:)))))))))))))dzięki że o mnie pamiętasz, to juz kolejne wyróżnienie od Ciebie, czuję się zaszczycona:))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, wiem, co robię:)))

      Usuń
  14. Fajne,też bym takie chciała!Wieszać drogą losowania.A skąd wzięłaś stare deski?

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyróżnienie jak najbardziej Ci się należało Moja Droga:))!!!
    Lecz łokieć, a później wbijaj gwoździe:)
    śliczny tryptyk! Ja bym go jednak powiesiła w pionie.
    Miłej niedzieli:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo pod skosem w górę zaczynając od najmniejszego.
      Jednak na przekór stereotypom powiesiłabym w pionie:)

      Usuń
  16. Baaaaaardzo dziękuję :) ale co mam z tym zrobić? jakaś procedura? proszę o podpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyróżnić kolejną piątkęblogerek, która ma poniżej 200 obserwatorów :))) To wszystko, gratulacje:)))

      Usuń
  17. pięknie tryptyk Ci wyszedł, masz po prostu patent na śliczne zdobienie wszystkiego co w ręce Ci wpadnie, taka natura;) w trakcie jak leczyłas łokieć pomyslalam, że pwoesiłabym tryptyk jak popadnie ale po dłuższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że od najwiekszego do najmniejszego jak na twoim zdjęciuu bo wygląda w tym układzie idelanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wyróżnienia.
    Tryptyk jest przecudowny.Co do wieszania, już zostały najprawdopodobniej zaproponowane wszystkie możliwe wersje więc pozostaje Ci zdecydować Osobiście:))))
    Pozdrawiam serdecznie i wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  19. Tryptyk piękny w swojej prostocie i pomyśle. Jestem jeśli to możliwe za pionową wersją. Gratuluję wyróżnienia!
    Dziękuję ślicznie za odwiedziny i komentarze, i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba musisz poćwiczyć wszystkie wersje wieszania, ta najlepsza sama przemówi do Ciebie. Zdrówka łokciowi życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tryptyk świetny , ja bym powiesiła ten największy w środku . Dzięki za wyróżnienie jest mi bardzo miło .
    Miłej niedzieli i zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem za dowolnie mimo, że mój lekko autystyczny mózg uwielbia symetrię. Dzięki za miły komentarz na Malowanym. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ Ty nie rozpieszczasz Kobieto!! Dziękuje bardzo za wyróżnienie!! Tryptyk prześliczny, by nie mieć dylematu w jakiej kolejności powiesić, powieś jeden pod drugim :) Ściskam cię serdecznie dziękując raz jeszcze!!

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne obrazki:)
    Zapraszam na moje portretowe candy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. I miałam rację, że sie dzieje! świetny ten tryptyk zrobiłaś a ja na przekór i z pewnym przesłaniem powiesiłabym go w kolejności : średni, mały, duży :) I dziękuję serdecznie za wyróżnienie - jest mi bardzo , ale to bardzo miło!:) Marta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim Zewsząd za każde słowo :))